- Panie sąsiedzie, pana auto brało udział w wypadku samochodowym...
- Jak to w wypadku, przecież ja śpię????? - wyraził zdumienie samodzielnością autka zaspany mąż...
Chodziło o to, że sąsiad wracał z nocnej zmiany i zauważył, że w nasze auto wjechała polewaczka...
zdj. maxy.chh.pl
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz