Miejsca na hulanki udostępniła w dn. 29. grudnia restauracja „Czerwona cebula” we Wrocławiu. Dekoracje wykonaliśmy własnoręcznie, zrobiliśmy też taneczną składankę muzyczną oraz prezentację multimedialną małżeńskiej kroniki.
Smaczne i wykwintne dania (np. ser camembert w cieście filo czy też roladki drobiowe faszerowane szpinakiem albo kaczka na musie z pigwy) sprawiło dużą radość nam i gościom, którzy swoją drogą zostali zobowiązani do założenia srebrnego elementu stroju…
Od tamtej pory chodzę w srebrnej mgiełce i czekam na złote gody!
Przyjmijcie najserdeczniejsze życzenia z tej okazji.
OdpowiedzUsuńNiech Wam życie słodko płynie do złotych godów i dalej.
Wszystkiego Najlepszego!!!!!!
R i J.
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńBardzo piękna sprawa i również mam nadzieję, że będzie mi dane obchodzić taką rocznicę. Jak dla mnie w sumie świeżej mężatki mam jeszcze w pamięci moje wesele. Gdyby nie Pani Agata z nostresswedding.pl to nie wiem czy dałabym sobie radę wraz z moim mężem zorganizować to wszystko.
OdpowiedzUsuń